Borobudur w Indonezji, Centralna Jawa

Borobodur to jedno z najważniejszycjh miejsc kultowych buddyzmu na świecie. Świątynia, która poświęcona była pierwotnie Siwie powstała w VII/IX wieku, kiedy jeszcze na terenie Jawie panował hinduizm i buddyzm.

Przyznam, że po takiej ilości świątyń, jaką widzieliśmy w naszej podróży nie oczekiwałam od kolejnej niczego szczególnego. Bodobodur jednak zrobił na nas wielkie wrażenie. Ale od początku.. Zanim opadły nam szczęki z podziwu dla majestatu antycznych twórców, trzeba było kupić bilety. W kasie dla Indonezyjczyków nam się nie udało, poszliśmy więc do kasy dla nas, obcokrajowców, czyli ‚Bula’, jak nas tutaj nazywają. (Tak serio, to nie wiedzieliśmy, że jest odzielna kasa dla obcokrajowców). Tutaj pierwsza niespodzianka. Spodziewaliśmy się, że bilety będą droższe, ale nie że aż tyle. Dla lokalesów bilet na Borobodur kosztuje 30tyś a dla nas… 200 tysięcy! To 20 dolarów! Kolejna świątynia, nie wiadomo właściwie czego się spodziewać, a tu z taką ceną wyskakują.. Na szczęście, stali przed nami w kolejce jacyś studenci, którzy przyjechali tutaj na wymianę i wytłumaczyli, że nie mają jeszcze lokalnych kart, ale mają europejskie. Po krótkich negocjacjach udało im się kupić bilety ze zniżką. Zainspirowało nas to i postanowiliśmy też spróbowac. Wyciągnęłam swój dowód osobisty, Tomek prawo jazdy i zaczęliśmy ściemniać, że to nasze studenckie legitymacje z polski. Pan i pani w okienku skrupulatnie dokumenty przejrzeli. Zastanowiły ich nasze daty urodzin. ‚Jak to możeliwe że po 30sctce i studenci?’. Tomek szybko wpadł na pomysł, że przecież studia uzupełniające robimy. Za rok będziemy inżynierami 🙂 I tak to kupiliśmy bilety z 50% zniżką. Cieszyliśmy się niezmiernie i byli dumni ze swojej pomysłowości. Do dziś rano, kiedy nasi sąsiedzi z pokoju obok powiedzieli, że oni weszli za darmo.. bocznym wejściem. Rosjanie jak zawsze górą 😉

 

Wracając do meritum – Borobudur jest budowlą niesamowitą. Zbudowana na kształt piramidy na naturalnym wzgórzu na wysokości 269 m npm. W środku nie ma żadnych pomieszczeń, dawni budowniczy ‚ociosali’ skalne wzgórze na swoje potrzeby, ułożyli na nim w specjalny sposób skały i tak powstała schodkowa piramida. Na pierwszysch kilku poziomach tarasów (ta cżęść budowli zbudowana jest w tradycji arhitektury indonezyjskiej) znajduje się niezliczona ilośc relifów ściennych, czyli płaskorzeźb. Rzeźby naprawde są przepiękne. Nie jestem jakąś szczególną pasjonatką tego typu sztuki, o wiele bardziej wolę malarstwo, ale tutaj, rzeżbiarze wykonali kawał dobrej roboty. Przepięknie opowiedzieli historie życia Buddy. Nie mogłam oderwać wzroku ani przestać robic zdjęć. Górna częśc Borobodur jest inspirowana  arhitekturą Indii – na samym szczycie jest wielka stupa, ktora z kolei stoi na kilku mniejszych. Na trzech górnych, wokół zwieńczającej szczyt świątyni wielkiej stupy są 72 mniejsze stupy (czyli po indonezyjsku candi). Konstrukcje kamienne przypominające nieco dzwony. (Podobno takie konstrukcje są bardzo odporne na trzęsienia ziemi, a te z kolei nie są w Indonezji rzadkością). W każdym z nich znajduje się figura Buddy. Wszystkch razem figur buddy jest w świątyni 504. Poza tym, są dekoracyjne reliefy (1460) i panele dekoracyjne (ponad 1200).

Więcej numerów:

  • Borobudur ma 39m wysokości
  • Szerokość najniższego z tarasów to 119m
  • Borobodur zbudowany jest z ponad 2 milionów kamiennych bloków, które ważą w sumie 3,5 mln ton.

Do Borobudur dojechać mozna autobusem z Yogyakarty, albo wypożyczyć skuter i udac sie tam na własną rękę, po drodze zgubić się i znaleźć plantację chili, bambusowy most przez rzekę, pola ryżowe, i mnóstwo przyjaznych ludzi..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *