Oslo. Foto relacja ze smartfona.

Pierwsza oficjalna podróż tego roku. Połowa lutego. Norwegia. Oslo.

Moglibyśmy wybrać lepszy termin, bardziej przyjazny pogodowo. Kto by się jednak kłócił z cenami biletów i nie skorzystał z okazji, żeby polecieć tam za €40. Z pewnociá nie ja.

Dziś postanowiłam podejść do tematu inaczej. Z całego pobutu w Norwegii uzbierało się trochę zdjęć zrobionych iPgonem. Postanowiłam je opublikować w oddzielnym wpisie. To tak, żeby niedowiarkom udowodnić, że wcale nie potrzebny doskonały, nie wiadomo jak drogi sprzęt fotograficzny. Smartfonem też można fajnie podróż udokumentować. Filterek obowiązkowy (ja zwykle instagramowych używam, a osatnio też snapseeda) i nawet zdjęcie zrobione w pochmurny dzień wygląda ciut lepiej.

Zgadzacie się?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *