Pola ryżowe i wioski w okolicach Pursat

Bamboo Station

W drodze powrotnej do Pursat skręca się w lewo i jedzie się przez około półtorej godziny dosyć wyboistą drogą przez pola ryżowe i wioski. Bamboo station, nie wyglądało jak się spodziewaliśmy. Myślałam, że to będzie stacyjka, gdzie można wypożyczyć starodawną drezynę napędzaną siłą mięśni. Tymczasem okazało się, że to dwa domki zaraz przy torach kolejowych. Wokół grupa bawiących się umorusanych dzieciaków i kilkoro dorosłych ciekawie się nam przyglądających. Na torach stoi platforma na kółkach, do której zamontowany jest silnik. Przejażdżka czymś takim kosztuje 10$ (cena wywoławcza $15!). Biorąc pod uwagę nasz budżet (mały), porę dnia (samo południe) i atrakcyjność ‚bamboo train’ (średnia przyjemność) rezygnujemy. Kręcimy się jeszcze przez kilka minut wokół domków a potem wracamy do Pursat.

Pomimo tego, że nie zdecydowaliśmy się na przejażdżkę, nie żałuję, że pojechaliśmy do bamboo station. Po drodze mija się pola ryżowe i pracujących na nich ludzi, dzieciaki pasące bawoły błotne (tak je nazywam bo uwielbiają tarzać się w błocie), wioski, w których leniwie toczy się życie i wszyscy machają do obcokrajowców. Widoki po drodze są o wiele więcej warte niż przejażdżka jakimkolwiek pojazdem 🙂

WIĘCEJ ARTYKUŁÓ Z PURSAT: 

Do pływającej wioski Kompong Luong

Market w Pursat

Pursat w Zachodniej Kambodży

Obserwuj i dziel się!
0

One thought on “Pola ryżowe i wioski w okolicach Pursat

  1. czesc, Azja jest moim ulubionym miejscem do podróżowania..z przyjemnością oglądałam wasze zdjecia. życzę kolejnych niezapomnianych wyjazdów i nowych zdjęć. na pewno będę tutaj zaglądać 🙂 pozdrawiam, Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *